Trwa ładowanie...

Mama myślała, że zmęczenie to objaw przeziębienia. Prawda okazała się znacznie gorsza

Mama myślała, że siniaki na ciele jej córeczki powstały w wyniku przewrócenia się. Niestety okazały się objawem śmiertelnie groźnej choroby. Dziś kobieta przestrzega rodziców, aby nie bagatelizowali niepokojących sygnałów i ufali swojej intuicji.

Myślała, że siniaki i zmęczenie to objawy przeziębienia
Myślała, że siniaki i zmęczenie to objawy przeziębienia (Facebook)
spis treści

1. Myślała, że jej córka się przeziębiła

Pracownicy żłobka w Hartlepool (Wielka Brytania), do którego uczęszcza Amelia McKie, zauważyli, że dziewczynka coraz częściej jest zmęczona. Postanowili poinformować o tym fakcie mamę trzylatki.

24-letnia Sam Hunter początkowo myślała, że jej córka po prostu się przeziębiła. Jednak później dostrzegła na ciele swojej pociechy siniaki.

- Byłam pewna, że pojawiły się, bo Amelia się przewróciła - wspomina kobieta.

Niestety dziewczynka zaczęła skarżyć się również na bóle nóg i kręgosłupa.

- Miała też gorączkę ponad 39 stopni i budziła się w nocy z krzykiem. Wtedy już wiedziałam, że coś jest nie tak - relacjonuje mama dziewczynki.

2. Okazało się, że trzylatka ma raka

24-latka postanowiła skonsultować te objawy z lekarzem. W szpitalu, po serii badań, medycy zdiagnozowali u trzylatki ostrą białaczkę limfoblastyczną.

Ostra białaczka limfoblastyczna (ALL) to najczęstszy typ białaczki u dzieci - około 75 proc. najmłodszych z rozpoznaniem ma tę postać choroby. Jednocześnie to także najczęstszy nowotwór wieku dziecięcego - jest diagnozowana u około 23 proc. dzieci z chorobą nowotworową.

Do najczęstszych objawów ostrej białaczki limfoblastycznej zalicza się:

  • gorączkę,

  • nocne poty,

  • ogólne osłabienie organizmu,

  • objawy skazy krwotocznej (wybroczyny na skórze i siniaki pojawiające się na skórze bez powodu),

  • bladość powłok skórnych,

  • krwawienia skórne i śluzówkowe,

  • bóle brzucha,

  • upośledzenie łaknienia,

  • zmiany usposobienia,

  • bóle kostno-stawowe,

  • podatność na zakażenia bakteryjne i drożdżakowe, np. pleśniawki na błonie śluzowej jamy ustnej.

- Siedziałam w gabinecie lekarskim i zalewałam się łzami. Nie mogłam w to uwierzyć. Proszę, nie bagatelizujcie niepokojących objawów u swoich dzieci. Zawsze konsultujcie je z lekarzem - opowiada mama dziewczynki.

Amelia przechodzi teraz cotygodniową chemioterapię. Medycy prognozują, że leczenie dziewczynki potrwa dwa i pół roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.