Trwa ładowanie...

Jest upał, więc pozwalasz dziecku pluskać się w miejskiej fontannie? To niebezpieczne

Trwa najbardziej gorący tydzień w tym roku. Na ulicach wielu miast rozstawiono kurtyny wodne, ze sklepów znikają zapasy butelek z wodą, a wszyscy marzą tylko o jednym - o możliwości przebywania w chłodnym morzu lub jeziorze. Upał dokucza też najmłodszym. Spędzacie lato w mieście? Nie pozwalajcie dzieciom na kąpiel w miejskiej fontannie.

Zobacz film: "Uważaj gdzie pływasz!"

1. Ochłoda w fontannie miejskiej

Przyznaję, sama jeszcze nie tak dawno pozwalałam swojej małej bratanicy na beztroskie pluskanie się w miejskiej fontannie. Co mną kierowało? Inni rodzice pozwalali swoim maluchom na chłodzenie się w wodzie. Dlaczego więc miałam nie zgodzić się na bieganie dziecka po płytkiej niecce?

Kąpiele w fontannie miejskiej w Lublinie są na porządku dziennym
Kąpiele w fontannie miejskiej w Lublinie są na porządku dziennym (Facebook @spottedlublinpl)

Dla czterolatki to frajda, dla mnie chwila spokoju. Osoby, które zajmują się na co dzień swoimi pociechami na pewno wiedzą, o co chodzi.

Sanepid ostrzega: to źródło niebezpiecznych bakterii! Dlaczego? W takich miejscach nietrudno spotkać dzieci w pampersach czy chłodzące się w ten sposób bezpańskie psy.

Zobacz też:

Lekarze: nie przychodźcie na SOR z dziećmi, które ugryzł kleszcz

2. Bakterie kałowe

Zdaniem ekspertów, w miejskich zbiornikach wodnych znajduje się nawet kilkadziesiąt różnych drobnoustrojów. To bakterie gronkowca, salmonelli, a nawet bakterie kałowe, takie jak enterokoki czy E.coli.

Sanepid apeluje. Już kilka minut zabawy w zanieczyszczonej fontannie może wywołać niepożądane skutki.

Czym grozi taka kąpiel? Nie tylko grzybicą stóp, o której mówi się najczęściej. Bakterie mogą wywołać także zapalenie spojówek, zapalenie uszu, reakcje alergiczne, zakażenie gronkowcem, a nawet zapalenie płuc.

- Woda w fontannach zwykle charakteryzuje się względną przezroczystością, w związku z czym mylnie i bezzasadnie uważana jest za wodę czystą. Zagrożenie dla zdrowia może wiązać się przede wszystkim z piciem wody z fontanny, ale także z kąpielą lub zabawą w wodzie - mówi Anna Obuchowska, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku.

Jak dodaje rzeczniczka, woda w fontannach może być zanieczyszczona przez ptaki i inne zwierzęta. Właśnie dlatego mogą być one siedliskiem bardzo niebezpiecznych dla zdrowia bakterii chorobotwórczych.

- Istotnym zagrożeniem może być również przebywanie w pobliżu wytwarzanego przez fontannę aerozolu. Wysoka temperatura wody (25-45°C) sprzyja kolonizacji instalacji wodnej fontanny przez bakterie Legionella. Przebywanie w pobliżu wytwarzanego aerozolu może prowadzić do zachorowań na legionellozę, przebiegającej jako zapalenie płuc lub gorączka Pontiac - wymienia Anna Obuchowska.

3. Zatrucie wodą z fontanny

Przekonała się o tym jedna z naszych czytelniczek.

- Jako dziecko zatrułam się wodą z takiej małej fontanny. Miałam cztery czy pięć lat. Wylądowałam na oddziale zakaźnym i dobrą chwilę leżałam na szpitalnym łóżku. Wtedy wyleczyłam się z zabawy we wszelkich fontannach. Swoje dzieci też będę trzymać z daleka – komentuje Julita.

Przeczytaj również:

Eliksir młodości z zieleniaka. Działa jak drogie kremy przeciwzmarszczkowe

Zapytani przeze mnie rodzice nie zgadzają się, by ich dzieci miały kontakt z wodą w miejskiej fontannie.

- Nie pozwoliłabym swojej córce na kąpiel w fontannie. To nie basen! Niestety, rodzice nie biorą pod uwagę tego, że po takiej przyjemnej i ochładzającej kąpieli ich dzieci mogą trafić do szpitala, np. na oddział dermatologiczny. Tak jak rodzice robią ospa party dla dzieci, tak mogą równie dobrze zrobić gronkowiec party w fontannie – dodaje Agata, mama czteroletniej Oliwki.

Podobnego zdania jest Agnieszka, mama czteroletniego Janka.

- Absolutnie nie pozwoliłabym synowi bawić się w fontannie miejskiej. Co innego kurtyny wodne. Takie mgiełki są lepsze niż moczenie się w brudnej i stojącej wodzie, w której jest mnóstwo bakterii – mówi.

- Rodzice nie myślą! Owszem, fontanna jest ogólnodostępna, ale nikt nie pomyśli, że w nocy przyjdzie menel, umyje się w niej i przy okazji wypierze swoje brudne majtki. Ja dziecku nie pozwalam! Brzydzę się tam wchodzić, a co dopiero miałabym puścić swoją córkę – dodaje Aleksandra, mama Lenki.

Chociaż Staś ma już 5,5 roku, jego mama Aneta również nie zgadza się na kąpiele w fontannie.

-Taka woda nie jest filtrowana, jest brudna! Łatwo można dostać gronkowca. Dodatkowo, nie wiemy, co ludzie tam wrzucają – komentuje kobieta.

Niedawno, pod koniec czerwca br., zakaz wchodzenia do fontanny miejskiej wprowadzony został na Placu Litewskim w Lublinie. Nic dziwnego. Powyższe zdjęcie wrzucone na "Spotted Lublin" przez jednego z użytkowników Facebooka wywołało wiele kontrowersji.

To już za nami. Teraz obok jednego z wodotrysków umieszczono specjalną tabliczkę. Takie zakazy obowiązują w większości polskich miast. Za niedozwoloną kąpiel możesz zapłacić nawet 500 zł mandatu.

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.