Często kobiety w ciąży wpadają w panikę, gdy usłyszą, że zaraziły się bakterią gronkowca. To prawda, że bakterie te mogą doprowadzić do ciężkich powikłań, a w konsekwencji nawet do śmierci. Nic więc dziwnego, że przyszłe mamy z niepokojem obserwują rozwój choroby w swoim organizmie. Jednak tak niebezpieczne powikłania nie są częste, a leczenie gronkowca raczej nie przysparza kłopotów ani mamie, ani rozwijającemu się dziecku. Nie można jednak zostawić sytuacji bez opieki lekarza.