Trwa ładowanie...

To pierwszy taki poród w Polsce. Pani Patrycja przygotowywała się 3 lata

W Uniwersyteckim Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego doszło do niezwykłego porodu. Pani Patrycja urodziła bowiem córeczkę po przeszczepie płuc. To pierwszy taki poród w Polsce.

Urodziła po przeszczepie płuc
Urodziła po przeszczepie płuc (wum.gov.pl)

1. Ciąża po przeszczepie

W czerwcu 2019 roku pani Patrycja przeszła transplantację płuc w Śląskim Centrum Chorób Serca. Operacja była konieczna ze względu na całkowitą niewydolność oddechową spowodowaną mukowiscydozą.

Szczęśliwie przeszczep się przyjął, a młoda kobieta postanowiła zrealizować swoje marzenie o byciu mamą. Niestety, ciąża po transplantacji jest bardzo ryzykowna i mogą się pojawić liczne powikłania jak np.: stan przedrzucawkowy, poronienie, czy wady wrodzone płodu. Dlatego też pani Patrycja musiała się dobrze przygotować. Po licznych konsultacjach z lekarzami udało jej się zajść w ciążę trzy lata później.

Zobacz film: "Kontrowersyjny trend na porodówkach"

- Ciąża powinna być zaplanowana i przeprowadzona przy ścisłej współpracy pacjentki, zespołu transplantacyjnego i specjalistycznego multidyscyplinarnego zespołu medycznego. Tak też było w tym przypadku - przekazał prof. dr hab. Artur Ludwin, kierownik I Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

- To były długie godziny rozmów. Widziałem jej wielką determinację i stale nadzorowałem wyniki. Pani Patrycja pochodzi z województwa mazowieckiego, a zatem dla niej, logistycznie optymalny był poród w cieszącym się ogromnym prestiżem Uniwersyteckim Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego - dodał dr hab. n. med. Marek Ochman, koordynator Oddziału Transplantacji Płuc z Pododdziałem Mukowiscydozy, Pododdziałem Chirurgii Klatki Piersiowej i Pododdziałem Chorób Płuc w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

2. Problemy okołoporodowe

By jak najbardziej zminimalizować ryzyko powikłań okołoporodowych, lekarze zdecydowali się na cesarskie cięcie. Jak zaznacza prof. Ludwin, zespół był przygotowany na wszystkie możliwe scenariusze, łącznie z podłączeniem pacjentki do ECMO.

Jednak nie wszystko dało się przewidzieć. Mimo ustalonego wcześniej terminu porodu pani Patrycji odeszły wody w 37. tygodniu ciąży. Wtedy sytuacja diametralnie się zmieniła. Ze względu na zaburzenia pracy serca płodu konieczne było jak najszybsze wydobycie dziecka.

- To była naprawdę szybka zespołowa akcja – relacjonuje prof. Ludwin.

Mała Pola wymagała wsparcia dodatnim ciśnieniem oddechowym. Szczęśliwie już po pierwszej dobie życia nie było ono konieczne. Specjaliści zaznaczają, że jest to pierwszy taki poród w Polsce. Dodają, że to wszystko zasługa zarówno współpracy zespołów ze Śląskiego Centrum Chorób Serca i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz silnego pragnienia i odwagi pani Patrycji.

Maria Krasicka, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.