Mówili, że 2-latek musi schudnąć, potem pojawił się drugi objaw. "Nigdy nie pomyślałabym, że to rak"
Natalie Ridler czuła, że nadprogramowe kilogramy jej syna nie są jedynie zwykłą otyłością. Dlatego zgłaszała się ze swoim dwulatkiem do różnych specjalistów, niestety ci nie traktowali jej poważnie. Kiedy się okazało, że chłopiec jest poważnie chory, szanse na ratunek zmalały do 10 proc.
Katarzyna Gałązkiewicz