Lekarze odesłali ich do domu. Guz był wielkości mandarynki
Laura Kelly z Australii zauważyła nietypowe ruchy gałek ocznych u swojego 16-miesięcznego synka Noego. Lekarze odesłali ją do domu i zalecili wizytę u okulisty. Prawda okazała się brutalna. Chłopczyk cierpi na guza mózgu o IV stopniu złośliwości.
Źródło zdjęć: © Instagram