Nieetyczne szczepionki? Rodzice piszą petycję do ministra

Do Ministerstwa Zdrowia wpłynęła petycja od rodziców, którzy sprzeciwiają się stosowaniu niektórych szczepionek. Zastrzeżenia budzi skład.

Nieetyczne szczepionki? Rodzice piszą petycję do ministraNieetyczne szczepionki? Rodzice piszą petycję do ministra
Źródło zdjęć: © Shutterstock
Sylwia Stachura

Kontrowersyjne szczepienia

Nie chodzi jednak o możliwe skutki uboczne szczepień, a fakt, iż część leków wytwarzana jest nieetycznie – tak twierdzą autorzy listu przesłanego do resortu. Wskazują, że w dopuszczonych na polskim rynku szczepionkach przeciwko różyczce, ospie wietrznej i wirusowemu zapaleniu wątroby typu A, znajdują się komórki pobrane od płodów z aborcji. Rodzice, którzy podpisali się pod petycją, chcą szczepić swoje dzieci, ale równocześnie proszą o sprowadzenie do Polski „etycznych szczepionek”. Środki takie nie budziłyby sprzeciwu sumienia – piszą.

Na apel odpowiedziało ministerstwo. Departament Matki i Dziecka w resorcie proponuje rozwiązanie – jeśli rodzice nie chcą zaszczepić dziecka dostępną szczepionką, mogą samodzielnie kupić inny środek i poprosić o podanie go dziecku.

Szczepionki z importu

Urzędnicy wyjaśniają, że jeśli szczepionki takie nie są dostępne w Polsce, to można je sprowadzić z zagranicy. Jest to zgodne z obowiązującym prawem farmaceutycznym. Na własny użytek można przywieźć leki niedopuszczone do obrotu w naszym kraju, ale w ograniczonej ilości. W praktyce oznacza to maksymalnie pięć najmniejszych opakowań.

Przy okazji ministerstwo przypomniało, że szczepienia ochronne są najskuteczniejszą formą zapobiegania chorobom zakaźnym. Dzięki obowiązkowi szczepień Polska jest krajem, w którym nie ma zagrożenia schorzeniami, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu były powszechne.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie