Trwa ładowanie...

Nietypowy objaw nowotworu. Rodzice myśleli, że to przeziębienie

7-miesięczna Mia miała typowe objawy przeziębienia. Jak się później okazało katar i gorączka świadczyły o rozwoju dużo poważniejszej choroby. Lekarze zdiagnozowali u małej dziewczynki rzadki rodzaj nowotworu.

Katar i gorączka były pierwszymi objawami rzadkiego nowotworu
Katar i gorączka były pierwszymi objawami rzadkiego nowotworu (Facebook)
spis treści

1. Nietypowe objawy raka u dziecka

7-miesięczna Mia z South Staffordshire w Wielkiej Brytanii cierpiała z powodu kataru i gorączki. Na początku rodzice małej dziewczynki byli przekonani, że te dolegliwości są typowymi objawami przeziębienia. Symptomy nie ustępowały, ale rodzina i znajomi uspokajali rodziców, że jej układ odpornościowy cały czas się rozwija, dlatego może być szczególnie podatna na różnego rodzaju infekcje.

Niestety u Mii po jakimś czasie wystąpiły kolejne problemy zdrowotne. Caulton i Simon zauważyli po prawej stronie ciała, na żebrach swojej córeczki guzek, który wyglądał jak ukąszenie przez owada. Później na ramionach i nogach Mii pojawiły się rozległe siniaki. Na początku jej ojciec zaczął obwiniać siebie, myśląc, że może trzymał ją za mocno podczas zmiany pieluszki. Jakiś czas później dziewczyna zrobiła się blada, a na jej ciele pojawiły się małe czerwone pręgi. Po trzeciej wizycie u lekarza rodzinnego została skierowana do szpitala.

2. Katar był objawem rzadkiego nowotworu

Po dwóch tygodniach badań medycy zdiagnozowali u niej białaczkę limfoblastyczną (ALL) - rzadki nowotwór krwi i szpiku kostnego. Mia przeszła 18 miesięcy terapii nowotworowej. W czasie leczenia małej pacjentki zastosowano chemioterapię, przeprowadzono transfuzję krwi, operację szpiku kostnego i wykonywano nakłucia lędźwiowe. W wywiadzie udzielonym mediom ojciec Mii powiedział, że był to najstraszniejszy i najbardziej niepewny okres w jego życiu.

Rodzice są wdzięczni lekarzom
Rodzice są wdzięczni lekarzom (Facebook)

Rodzice musieli zrezygnować z pracy, żeby opiekować się swoją pociechą. Podczas walki z rakiem Mia obchodziła swoje pierwsze urodziny, Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok, nauczyła się chodzić i wypowiedziała pierwsze słowa. Na szczęście długie leczenie przyniosło oczekiwane rezultaty. W marcu 2020 r. rodzice Mii usłyszeli od lekarzy dobrą wiadomość, że nastąpiła remisja choroby.

- Opieka i wsparcie, które otrzymaliśmy od specjalistów z Birmingham Children's Hospital and Blood Cancer w Wielkiej Brytanii, był największym darem, jaki mogliśmy otrzymać. Dzięki temu nasza piękna córka dorasta i cieszy się życiem- powiedział mediom ojciec dziewczynki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.