Położne zignorowały niepokojące objawy u kobiety po porodzie. "Gdybym przyjechała godzinę później, to bym nie przeżyła"

Okazało się, że kobieta ma sepsęOkazało się, że kobieta ma sepsę
Źródło zdjęć: © Facebook

Victoria Robinson czuła się bardzo źle po swoim czwartym porodzie. Kobieta skarżyła się na wysoką gorączkę, ból brzucha i dreszcze. Postanowiła, że skonsultuje swoje objawy i udała się do szpitala, gdzie położne stwierdziły, że wszystko jest w porządku. Kilka dni później młoda mama wróciła do placówki w stanie zagrożenia życia.

"Gdybym przyjechała godzinę później, to bym nie przeżyła"

Victoria Robinson wspomina, że czuła się bardzo źle po swoim ostatnim porodzie. Kobieta urodziła już wcześniej troje dzieci.

- Wiedziałam, że dzieje się coś złego. Nie miałam takich objawów po wcześniejszych porodach. Zostałam wypisana ze szpitala, ale mój stan ciągle się pogarszał - mówi w rozmowie z "The Sun".


WIDEO
Niemowlę prawie umarło przez pocałunek


Położne zignorowały niepokojące objawy u kobiety po porodzie
Położne zignorowały niepokojące objawy u kobiety po porodzie © Facebook

Kobieta skarżyła się na wysoką gorączkę, ból brzucha i dreszcze.

- Moje ciało trzęsło się w niekontrolowany sposób. Cały czas było mi zimno - opowiada.

Młoda mama postanowiła, że skonsultuje swoje objawy i udała się do szpitala.

- Położne twierdziły, że moje złe samopoczucie jest spowodowane tym, że karmiłam piersią. Tłumaczyłam, że w przeszłości nie czułam się nigdy tak źle po żadnym porodzie, ale pracownicy szpitala mówili, że wszystko jest w porządku - relacjonuje.

Mijały dni, Victoria czuła się coraz gorzej. Miała problemy z chodzeniem, jedzeniem i oddawaniem moczu. Większość czasu spędzała z córeczką w łóżku.

- Czułam się tragicznie. Ponownie zadzwoniłam do lekarza - opowiada.

Medyk, który przejechał na wizytę domową, kazał Victorii natychmiast pojechać do szpitala.

Lekarze zdiagnozowali sepsę

- Wszystko mnie bolało, na moich rękach pojawiły się niebieskie plamy. Moje dłonie i stopy były bardzo zimne. Lekarze na izbie przyjęć nie wiedzieli, co mi jest, stwierdzili, że należy wykonać szczegółowe badania - mówi.

"Wszystko mnie bolało, na moich rękach pojawiły się niebieskie plamy"
"Wszystko mnie bolało, na moich rękach pojawiły się niebieskie plamy" © Facebook

Okazało się, że kobieta ma sepsę.

- Lekarz powiedział mojej mamie, że gdybym przyjechała godzinę później, to bym nie przeżyła - wspomina.

Na szczęście lekarzom udało się opanować chorobę.

- Chcę, żeby kobiety nie ignorowały niepokojących objawów i nalegały na wykonywanie badań, nawet jeśli lekarze czy położne twierdzą, że wszystko jest w porządku - podsumowuje.

Okazało się, że kobieta ma sepsę
Okazało się, że kobieta ma sepsę © Facebook

Jakie są objawy sepsy?

Wstrząs septyczny, posocznica, uogólniony zespół odczynu zapalnego, zespół układowej odpowiedzi zapalnej, zapalne zakażenie krwi i SIRS - to inne nazwy sepsy.

Sepsa jest rodzajem patologicznej, ciężko przebiegającej uogólnionej reakcji organizmu na zakażenie, które wiąże się z wysoką śmiertelnością. Charakteryzuje się obecnością drobnoustrojów i ich toksycznych produktów we krwi.

Początkowe objawy sepsy są bardzo podobne do objawów grypy:

  • wysoka gorączka,

  • dreszcze,

  • pocenie się,

  • utrata aktywności i chęci kontaktu z otoczeniem.

Jednak szczególny niepokój i podejrzenie sepsy powinny wzbudzić:

  • utrata przytomności,

  • pojawienie się na skórze wybroczyn, które pod wpływem ucisku nie ulegają zblednięciu,

  • postępująca niewydolność narządów,

  • brak reakcji na leczenie antybiotykami.

Przyczyną sepsy może być zakażenie bakteryjne, wirusowe, grzybicze lub pasożytnicze.

Rokowanie w sepsie zależy od szybkiego postawienia diagnozy i bezzwłocznego rozpoczęcia leczenia w wyspecjalizowanym ośrodku wysokimi dawkami antybiotyków podawanych pozajelitowo. Obecnie duże nadzieje wiąże się z zastosowaniem aktywowanego białka C.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie