Tradycyjne „zimno”, które przytrafia się wielu z nas, w istocie jest wirusem opryszczki, który może doprowadzić do bardzo poważnych powikłań. Co powinniśmy wiedzieć na temat opryszczki? Jak należy ją leczyć? Jak możemy ustrzec się przed kolejnym nawrotem zakażenia?
Pierwszym objawem, że wirus opryszczki uaktywnił się w naszym organizmie, jest najczęściej swędzenie i pieczenie na ustach. W kolejnych dniach pojawiają się pęcherzyki wypełnione płynem surowiczym. Warto pamiętać, że płyn ten jest samym wirusem i po pęknięciu bardzo szybko i łatwo może się przedostać na inne części ciała – w tym na rogówkę, jeżeli nie myjąc rąk po dotknięciu ust, potrzemy oko. Niestety, powikłania przy wirusie opryszczki, który atakuje gałkę oczną, mogą być bardzo poważne. Mogą się bowiem skończyć nawet utratą wzroku.
Po kilku dniach od wystąpienia pęcherzyków z płynem surowiczym zaczynają one przysychać. Po czasie pojawiają się strupki. Ważne jest, aby ich nie zdrapywać, gdyż może dojść do zarażenia bakteryjnego i znacznego wydłużenia procesu leczenia.
Wirus opryszczki ma tak duży zasięg, gdyż posiada receptory, które pasują do receptorów powyższych komórek. Poza leczeniem objawowym, gdy wirus już się uaktywni, ważne jest zapobieganie nawrotom opryszczki.
Leczenie wirusa opryszczki
Lecząc opryszczkę wargową, stosuje się leki przeciwwirusowe dostępne w aptece. Istotna jest jednocześnie odpowiednia higiena rąk, aby nie przenieść wirusa na inne części ciała. Specjalne plasterki na opryszczkę nie mają w sobie żadnego leku, ale uniemożliwiają rozprzestrzenianie się zmian zapalnych. Gdy opryszczka zaatakowała narządy płciowe, niezbędna będzie wizyta u lekarza. Specjalista może zalecić leki doustne i specjalne maści.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.