Eksperci ostrzegają – przegrzewanie dziecka może doprowadzić do śmierci łóżeczkowej

Temperatury spadają, a ty boisz się, że twoje maleństwo zmarznie? Opatulanie dodatkowymi kocykami i ubieranie na cebulę może nie być najlepszym rozwiązaniem. Okazuje się, że przegrzanie dziecka zwiększa ryzyko wystąpienia śmierci łóżeczkowej.

Eksperci ostrzegają – przegrzewanie dziecka może doprowadzić do śmierci łóżeczkowejEksperci ostrzegają – przegrzewanie dziecka może doprowadzić do śmierci łóżeczkowej
Źródło zdjęć: © Zdjęcie dziecka / Shutterstock
Sylwia Stachura

Groźne przegrzanie

Śmierć łóżeczkowa, czyli zespół nagłego zgonu niemowlęcia (w skrócie SIDS), budzi strach wśród młodych rodziców. Chociaż nie ma dokładnych danych mówiących o tym, ile dzieci w Polsce rocznie umiera w wyniku tej dolegliwości, eksperci stale ostrzegają przed ryzykiem.

Apel wystosowali brytyjscy urzędnicy, kiedy okazało się, że w zeszłym roku aż 249 niemowlaków zmarło w wyniku SIDS. Eksperci sugerują, że wzrost liczby zgonów może być związany z wyjątkowo niskimi temperaturami.

Chłodna pogoda sprawia, że rodzice sięgają po dodatkowe warstwy ubrań i okryć. Niestety, przegrzanie organizmu może być bardzo niebezpieczne dla maluchów. Należy też uważać, by dziecko nie zakrywało twarzy kołderką – istnieje ryzyko, że będzie wtedy wdychać dwutlenek węgla, a nie tlen.

Jak zapobiegać SIDS?

Nagła śmierć zdrowego dziecka to najmroczniejszy scenariusz dla każdego rodzica. Niebezpieczeństwa można uniknąć, dbając o odpowiednie warunki snu niemowlaka.

Po pierwsze, warto zwrócić uwagę na temperaturę w mieszkaniu. Powinna utrzymywać się na poziomie 16-20 stopni Celsjusza. W takich warunkach dziecko może bezpiecznie spać, bez groźby przegrzania organizmu. Pamiętaj, by łóżeczko nie stało blisko kaloryfera i nie zapominaj o regularnym wietrzeniu.

Po drugie, dziecko w czasie snu powinno leżeć na plecach lub na boku. Zamiast w kołderkę lub koc wyposaż się w specjalny śpiworek – dziecko nie ma szans naciągnąć go na buzię w trakcie snu. W łóżeczku nie powinno być żadnych zabawek i pluszowych maskotek.

Po trzecie, staraj się nie spać razem z dzieckiem. Od początku układaj maleństwo w łóżeczku, tuż obok swojego łóżka. Stale obserwuj dziecko – dzięki temu szybko zauważysz wszelkie anomalie w jego zachowaniu. Wzmożoną czujność zachowaj przez pierwsze 6 miesięcy życia maluszka, ponieważ właśnie w tym okresie dochodzi do największej liczby przypadków śmierci łóżeczkowej.

Po czwarte, nigdy nie pozwalaj na palenie tytoniu w obecności dziecka. Dym nikotynowy negatywnie wpływa na zdrowie i rozwój dziecka oraz upośledza układ krążenia. W przypadku niedotlenienia serce nie zareaguje prawidłowo, co może być tragiczne w skutkach.

Obawiasz się śmierci łóżeczkowej swojego dziecka? Dołącz do dyskusji młodych mam, które dzielą się swoimi doświadczeniami i praktycznymi radami na naszym forum

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie