Przyczyny SIDS
Możliwe, że właśnie dokonał się przełom w tym temacie. Po przeprowadzeniu badań naukowcy z Macquarie University w Sydney wysnuli wniosek, iż odpowiedzialne za SIDS może być zaburzenie w funkcjonowaniu dwóch rejonów mózgu, które w sposób skoordynowany kierują przełykaniem i oddychaniem. Gdy pracują właściwie, zapobiegają dławieniu się i duszeniu w czasie snu.
W sytuacji, gdy ślina lub pokarm dostaną się do dróg oddechowych, mózg, „automatycznie” wstrzymuje oddech, zamyka struny głosowe, inicjuje kaszel i przełykanie. Wszystko po to, by do płuc nie dostało się nic poza powietrzem. Ma to szczególne znaczenie w przypadku małych dzieci, w których gardle często zalega ślina lub pokarm. Mechanizm ten ratuje życie, ale i stwarza zagrożenie. W wyniku jego działania dochodzi do odcięcia dostaw tlenu dla organizmu. To może prowadzić do niedotlenienia organów, ich uszkodzenia i w konsekwencji do śmierci. Szczególnie ryzykowną formę mechanizm ten przybiera u małych dzieci. U nich wstrzymanie oddechu trwa na ogół 20 sekund i więcej.
Naukowcy doszli do wniosku, że to właśnie „błąd w koordynacji procesu oddychania i przełykania leży u podstaw SIDS”. Teraz badacze będą zgłębiać impulsy inicjujące wstrzymywanie oddechu. „Mają nadzieję, że manipulując aktywnością dwóch regionów mózgu i zarządzanych nimi mechanizmów, można będzie zapobiegać długim przerwom w oddychaniu niemowląt i przypadkom SIDS”.
Oby ich badania jak najszybciej przyniosły wymierne efekty!
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.