W wielu polskich domach mięso to jeden z podstawowych elementów diety. Warto jednak zachować umiar w ilości, a także wybierać produkty, które nie zaszkodzą zdrowiu. Dietetyk wskazuje, z jakiego najlepiej w ogóle zrezygnować.
Najgorsze mięso. Dietetyk ostrzega przed "niską jakością"
Dietetyk kliniczny dr Michał Wrzosek odradza kupowanie mięsa oddzielanego mechanicznie i podkreśla, że sam go unika. Powód jest bardzo prosty.
- To najgorszy jakościowo rodzaj mięsa - zaznacza ekspert od żywienia.
W filmiku opublikowanym na Instagramie tłumaczy, że producenci używają go w wyrobach mięsnych niskiej jakości, bo jest tanie.
WIDEO
Rak jelita grubego. Jakie są jego czynniki ryzyka?
- A poza tkanką mięśniową zawiera też fragmenty tkanki łącznej, ścięgien i chrząstek. Jest też często dużo bardziej tłuste, niż normalne mięso, a ma mniej białka. Czyli jego wartość żywieniowa jest mniejsza, niż w przypadku standardowego mięsa - podkreśla Wrzosek.
Eksperci od żywienia przestrzegają też przed nadmiarem czerwonego mięsa, zwłaszcza tego przetworzonego. Jedzenie takich produktów w dużych ilościach to prosta droga do wielu chorób, w tym nowotworowych.
Dieta, w której dominuje mięso przetworzone, może sprzyjać m.in. rakowi żołądka, ale też zwiększać ryzyko raka jelita grubego. Dla własnego dobra warto je więc ograniczać.
- Jedząc przetworzone czerwone mięso w nadmiarze, szkodzimy własnemu zdrowiu, zwiększając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych i nowotworowych - ostrzegał w rozmowie z WP abcZdrowie dietetyk kliniczny Kamil Paprotny.
Zachęcał do wypróbowania diety fleksitariańskiej, w której mięso jest dodatkiem, a nie podstawą.
- Dodatek mięsa możemy określić na poziomie mniej więcej 300-400 gramów, ale przyjmując indywidualną skalę tygodnia lub miesiąca, w zależności od tego, jak się czujemy. Takich posiłków powinno być jednak nie więcej niż kilka w miesiącu. Wybierajmy przede wszystkim chude mięso, a także ryby i owoce morza, bogate w kwasy omega-3. Mimo że czerwone mięso nie jest oczywiście wykluczone, starajmy się je ograniczać, bo jest najbardziej szkodliwe - tłumaczył Paprotny.
Zaznaczył, że w pierwszej kolejności należy wykluczać przetworzone czerwone mięso (np. w postaci wędlin), które ma działanie rakotwórcze. Najlepiej stawiać na mięso gotowane, pieczone lub duszone, znacznie zdrowsze niż smażone.
Mięso w diecie dziecka
Wprowadzanie mięsa do diety małego dziecka zazwyczaj zaleca się rozpocząć po ukończeniu 6. miesiąca życia, kiedy maluch zaczyna poznawać stałe pokarmy. Mięso jest cennym źródłem białka, żelaza i innych ważnych składników odżywczych, dlatego warto je uwzględnić w diecie malucha. Ważne, aby nie było to mięso przetworzone.
Na początek najlepiej wybierać delikatne, łatwostrawne mięso, takie jak indyk, kurczak lub królik. Powinno być ono dobrze ugotowane, bez soli i przypraw, a następnie dokładnie rozdrobnione lub zmiksowane, aby było łatwe do spożycia. Z czasem, w miarę rozwoju dziecka, można wprowadzać inne rodzaje mięsa, takie jak cielęcina czy chuda wołowina.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.